Wiele dni musi upłynąć by się pozbierać po tak emocjonalnym wydarzeniu jakim był Musical Express. Kochani, zagraliśmy sześć wielkich koncertów na deskach Teatru Muzycznego Roma!!!
Dzisiaj to wiem, że stwierdzenie „znów się udało” jest nie na miejscu. Zrobiliśmy to bo tworzymy niezwykle zgrany i profesjonalny zespół ludzi zaangażowanych w wielką sprawę. Zespół przyjaciół, którzy dla wspólnej idei są gotowi przenosić góry…
Drodzy Rodzice z backstage, byliście wspaniali. Bardzo doceniam Wasze zaangażowanie w przebieg naszych koncertów. Poradziliście sobie z ogromną odpowiedzialnością i do tego wszystkiego pod presją czasu. Bardzo mnie wzruszyła pewna sytuacja rozmowy z ochroną jednego z rodziców wprowadzających dzieci ze spaceru do Teatru. „Tak proszę pana wszystkie moje i kochane…” Dziękuję.🙂
Drodzy Artyści WAM!!! To czego dokonaliście jest niezwykłe. Wykazaliście się nie tylko talentem czy nabytymi umiejętnościami ale także kondycją i niezwykłą energią. Pokazaliście na scenie wielkie serce! Tak ogromne, że kiedy stałem z Wami na scenie po koncercie czułem jak głośno bije wspólnym rytmem. Nie zamieniłbym Was na żaden inny zespół świata. Jestem z Was wszystkich bardzo dumny…
Droga kadro instruktorska i administracyjna, najlepsza na świecie ekipo kostiumowa, przyjaciele… Dużo już Wam mówiłem ale napiszę raz jeszcze. Tworzymy wspólnie piękną szkołę. Mając Was obok siebie jestem gotowy do jeszcze większych wyzwań i podjęcia poważnych kroków w celu zbudowania silnej podstawy do podnoszenia poprzeczki;) Pisząc to kapią mi łzy szczęścia na klawiaturę ale już się ich nie wstydzę bo swoje już widzieliście…
Jeszcze raz Wszystkim przyjaciołom WAM serdecznie dziękuję za zaangażowanie i gratuluję wspaniałego wspólnego sukcesu…
Paweł Podgórski